zdjęcie lwa

Czytasz wypowiedzi znalezione dla hasła: zdjęcie lwa




Temat: Fotografia
No cóż, właśnie udało mi się załadować kolejną ruską kliszę do kasety, z trudem, bo ruski ma nadwymiar (7,62) do aparatu. Więc Dunadanie, trzeba rozróżnić dwie sprawy: obraz i informację o tym jak on powstał. W pewnych warunkach ma sens fotografowanie zwierzą na wolności. Jeśli dokonuję obserwacji ich zachowań, to jest poważne podejrzenie, że rozróba pomiędzy dwoma samcami na wybiegu będzie wygladała zupełnie inaczej niż na wolności. Jeśli się fotografuje takie rzeczy to trzeba ostrzec odbiorcę, że to w zoo, czy powiedzmy w jakiejśc hodowli. Jeśli jednak chodzi o wygląd zwierzaka, to rozróżnienie wolność - zoo ma znaczenie tylko sportowe. Oczywiście nie wypada się chwalić, że "tego lwa zrobiłem w Kenii" jak to było u Gucwińskich. Ale lew jest lwem. Tak samo jeśli ktoś zapyta trzeba uczciwie powiedzieć, że zdjęcie było retuszowane. Zachowanie czystości techniki ma znaczenie o tyle, o ile jest to widoczne na zdjęciu. Poza tym to tylko wynik sportowy.



Temat: Moje wypociny
@anusiak.pe - dziekuje bardzo za cieple slowa. postaram sie, aby kolejne zdjecia byly na rownie wysokim albo i wyzszym poziomie, ale niczego nie obiecuje

@dzrtr - i rowniez dziekuje, za tak pozytywna krytyke. ja sam osobiscie podchodze do fotografii dosc luznie. troche dla zabawy, troche dla rozrywki. i wychodzi z tego co wychodzi. a co do lwa, to z tym zdjeciem mialem powazny dylemat... odnosnie balansu bieli.


tutaj to samo zdjecie bez jakiejkolwiek obrobki. i wedlog mnie, wcale gorzej tez od tego wyzej nie wyglada. i w sumie dalej nie moge sie zdecydowac czy lepiej mu w niebieskiej szacie, czy w czerwonej. moze zalezy to od nastroju w jakim sie znajde, ale na dzien dzisiejszy nie jestem jakos przekonany czy aby jeden byl "lepszym" od drugiego. ale tyle o lwach

i zeby nudno nie bylo, fotki z kategorii "wspomnienia"









Temat: Pytania
Znalazłem zdjęcie tego lwa z Łabęd na "starym forum".


Obecny adres: http://forum.zamekgliwice.pl/viewtopic.php?t=25&postdays=0&postorder=asc&start=197




Temat: Kiedy spotkają się trzy dziewiątki, Polskę nawiedzi powódź w
Przecież to symbolika lwa można nawet zakopać i jeżeli przepowiednia była prawdziwa, przecież nie Filipek to wywołuje on to przewiduje, skoro tak można by zażegnać kataklizm to raczej sam by to zasugerował, przecież nie chodzi o to czy lew się napije czy nie faktycznie chodzi o sens przesłania (przepowiednie te są podobnie przekazywane jak biblia odziwo, pewną symbolikom). Chociaż nie zaszkodziło by sprawdzić .

Zainteresowała mnie ta przepowiednia, nigdy wcześniej o niej nie słyszałem, jeżeli to prawda z 1997r. to mnie zamurowało ponieważ na ogół sceptycznie podchodzę do przewidywań. Ale powódź na 30 metrów? Chyba jakaś pomyłka, nigdzie na świecie nie było takiej powodzi to jest nierealne przecież! Chyba, że ta wioska to w jakieś depresji jest lub kotlinie. To jest wysokość około 11 pięter! Ogólnie chciałbym zdjęcie tej knajpy zobaczyć jak to możliwe, że lew jest na 30 metrach hah. Ponad normalny poziom wody 30 metrów to i tak nierealne a gdzie taki poziom w centrum miasta czy wsi! Chyba ochlał się i miał wizje albo na grzybach .

Chyba, że .. przewidział iż coś się stanie z lwem, może w 2009 będzie w innym miejscu, może faktycznie ludzie się przestraszą zrobią coś z nim i on już to wcześniej przewidział.

Na miejscu mieszkańców umiejscowił bym lwa na pewnym niegroźnym poziomie aby zobaczyć czy przepowiednia się sprawdziła, w sumie nic nie szkodzi nikomu spróbować, ale w takich przepowiedniach bardziej niż ingerencja ludzi nasuwa mi się, że coś się z tą knajpką stanie, że lew bez zamierzonej ingerencji nie będzie na takim poziomie. Albo przepowiednia to stek bzdur.

Pozdrawiam




Temat: Godny polecenia
Ja mam album robiony przez Nikitkę, dałam za niego 130 zł. a jako gratis dostałam maskotkę - ogromnego pluszowego lwa. jestem bardzo zadowolona, już zrobiłam kilka pierwszych stron: pierwsze zdjęcie, pierwsze ząbki, bransoletka ze szpitala, odcisk stopy i rączki. Album jest po prostu przesliczny. Cały z czerwonego, milusiego futrzaka, z okiennicy na pierwszej okładce wychodzi lew, a tyłek ma na okładce z tyłu. A lew dlatego, że mój Filip jest spod znaku Lwa. Na pierwszej stronie Nikitka umieściła "kartkę z kalendarza" z dnia urodzenia Filipa , a na drugiej horoskopik dla młodych Lwów. Długo zastanawiałam się czy stać mnie na taki wydatek, ale odkładałam kilka miesięcy kaskę i album jest. I jestem bardzo zadowolona, że się na niego zdecydowałam. Wszystko jest zrobione tak jak chciałam, sama zaprojektowałam ten album. Jeżeli wahacie się czy go zamówić to polecam - naprawdę warto Pamiatka na całe życie dla waszej dzidzi. My z mężem postanowilismy, że będzie to prezent dla małego w dniu jego 18 urodzin. Na pewno się z tego uśmieje (albo nas wysmieje). Acha, wklejamy tam zdjęcia, których nie ma w żadnych innych albumach i nikt inny ich nie ma po to, żeby dla dorosłego już Filipa były nowością, a nie czymś co widział już w innych albumach.



Temat: motyle
Cały czas chodzi mi o to, że fotografia przyrodnicza to oprócz FORMY także TREŚĆ. I nawet jeśli forma będzie najpiękniejsza, bez treści będzie jedynie tylko i wyłącznie pustą formą. Mając "ogólnie zielone" pojęcie o zachowaniach i trybie życia danego gatunku motyla, możemy docenić (lub nie) formę - wiadomo, że niektóre motyle bardzo niechętnie rozkładają skrzydła i dlatego większość zdjęć je przedstawiających będzie właśnie ze złożonymi skrzydłami. Wiadomo również, że wspomnianego mieniaka czy osinowca nie spotkamy w ogrodzie na ładnym kwiatku i takie zdjęcie (choć piękne w formie) będzie od razu wskazywało, że zostało zrobione sztucznie. Można rozmywać tło w zdjęciach motyli siadającyh w gęstej trawie - tylko będzie to nieautentyczne. Od tego tylko jeden krok do zgromadzenia metodą wklejania na jednym zdjęciu np. mnemozyny, mieniaka tęczowca i zorzynka rzeżuchowca - może powstać rewelacyjny obraz, lecz nieprawdziwy jako zdjęcie.

Można także pójść do zoo i perfekcyjnie fotografować lwa i tygrysa - po kilkunastu próbach uzyskamy niemalże perfekcję , bo ostrość możemy ustawić w wybranym przez nas miejscu i spokojnie skomponować kadr. Można także próbować fotografować takie zwierzęta w ich naturalnym środowisku, często kadr nie będzie tak ładny, a w tle znajdą się "śmieci" - ale zdjęcie będzie przedstawiało autentyczne chwile z życia danego gatunku i dla mnie będzie przedstawiało większą wartość od pięknych kadrów z zoo.

dranio



Temat: Lew Czuwający Kalidego przed Muzeum
Przytoczone już kiedyś zdjęcie z rodzinego albumu również jest zagadkowe a zwłaszcza budynek w tle



To z kolei zdjęcie pochodzi z Katalogu Dzieł Sztuki woj. katowickiego z 1966 roku. Podobne jest do zamieszczonegp wcześniej zdjęcia z małą dziewczynką w roku 1970.


A tu -powrót do początku istnienia posągu Lwa Czuwającego. Znajdował się wówczas przy wejściu do budynku dyrekcji Starej Huty Gliwickiej. Budynek ten istnieje do dziś.





Temat: Kill Markings - foto konkurs
Zdjecie zeskanowalem z ksiazki LaGG & Lavochkin Aces of World War 2. Autor George Mellinger podpisujac te zdjecie napisal, ze to jest z tym zdjeciem jedna wielka zagadka. Myslalem, ze Leon zna odpowiedz na te zagadke. Gwiazdy zwyciestw sa krzywe, i bardzo brzydko wymalowane. Rekord jednostki 9 IAP-CHF nie wspomina, aby lotnik o nazwisku Shchipov lub jak Leon napisal Szczipow mial odniesionych 8 zwyciestw. Wiec, kim jest ten lotnik? A moze zdjecie zrobiono dla propagandy, bo mial wymalowana glowe lwa?

feniks



Temat: Moje wypociny

Drugi lew wygląda naturalniej i cieplej w przeciwieństwie to tego pierwszego, który jest zdecydowanie groźniejszy, pełny patosu

Śmiesznie niby to samo zdjęcie a tak różne odczucia. Na tym chyba polega sztuka do każdego przemawia inaczej w inny sposób.
Ostatnie zdjęcie jest boskie i są na nim moje ulubione drzewka ;D


w sumie to dalas mi fajny pomysl. mamy juz niebieskiego lwa, teraz czerwonego... nastepnie zrobie nastepnego na fioletowo i pomaranczowo i beda "Wojownicze Lwy Ninja" w komplecie



Temat: [Yojimbo666] Kilka zdjęć
O widzę że ktoś tu zagląda. To już połowa sukcesu
Dzieki wszystkim za odwiedziny i komentarze.

Dla mnie jakoś przerażająco wygląda. Ta krowa straszy, pozycja na dinozaura! Drewniak: Poważnie na dinozaura? Mi przypomina raczej lwa na sawannie.

3. ciekawe zdjęcie i coś w nim jest, zatrzymuje na dłużej i może zapaść w pamięć.
Wstawiaj zdjęcia do prezentacji o wielkości 700 px na dłuższym boku, lepiej się będzie oglądać.
White: Walnąłem byka i zdublowałem numerację. Jest już poprawiona ale teraz nie wiem, która 3-ka Ci się podoba. W każdym razie dzięki za aprobatę.

w porównaniu z pierwszym postem widzę spadek formy mecius: raczej zwyżkę . To zdjęcie jest starsze od pozostałych. Wiem że szału nie ma - w środku słonecznego dnia robione wiec światło do d... Podobał mi się kadr i dlatego wrzuciłem tutaj.



Temat: Tannenberg Denkmal
Witam.
Page, gratulacje za spostrzegawczość i opis zdjęcia, zwłaszcza data jest tu niezwykle pożyteczna.
Jest to jedyne zdjęcie jakie znam przedstawiające lwa w pobliżu Tannenberg-Denkmal po roku 1935 - wtedy to nastąpiła przebudowa całego pomnika zwłaszcza budowa krypty - mauzoleum Hindenburga, oraz obniżenie dziedzińca i jak zauważyłeś zmiany konstrukcji dachów. Na wieży po prawej w głębi widać krzyż (myślę, że to ten sam który wcześniej stał na grobie żołnierzy w centrum pomnika) - to wieża Hindenburga, a pod nią krypta.
Wracając do lwa, to po przebudowie zniknął z pola widzenia. Najwyraźniej nie pasował do nowej nazi-koncepcji całego otoczenia. Usiłuję właśnie dociec kiedy go przeniesiono (dlatego jeszcze raz dzięki za czerwiec 36-go) i gdzie dokładnie stał po przeprowadzce. Wszelkie sugestie mile widziane.

Pozdrawiam




Temat: Pomocy!Poszukiwany wzór biletu na MŚ 2006
Witam.

Potrzebuję zdjęcie wzoru biletu na world cup 2006 w Niemczech,ponieważ muszę przygotować prezent dla jednego człowieka-polecenie służbowe!

Musi to być takie zdjęcie,żeby można było z niego zrobić taki niby bilet,ponieważ okazja jest niebawem a prawdziwe bilety będą rozsyłane dopiero w maju.Czyli to ma być taka niespodzianka,a prezentem ma być namiastka biletu!

Znalazłem zdjęcia z prezentacji wzoru biletów ale jest tam szeroki kadr ukazujący lwa,który trzyma makietę biletu.
W żaden sposób się to mi niestety nie przyda!

Może spotkaliście się z takim wzorem?
Przeszukałem już wszystkie oficjalne i mniej oficjalne strony i nic tam nie ma!

Ludziska pomocy!

Na osoby,które udzielą jako pierwsze pomocy czeka niespodzianka!

Dzięki

Sam znalazłem coś takiego:



Ale to się nie nada!



Temat: Sezon 2008/2009
Mecz skra-trefl:

Byłam tam i obserwowałam wszystko z najlepszych miejsc! nie muszę nic mówić, że było świetnie bo chyba się domyślacie najlepsze na koniec jak wszyscy się zlecieli po autografy, ja akurat mijałam z koleżankami jakiegoś starszego pana jak mówił- "idźcie do Pliny, on zawsze wszystkim się podpisze!" Nam się tak buzie roześmiały jak to usłyszałyśmy z koleżankami fajnie, że tak pozytywnie go oceniają no i autograf mamy, Plina wszystko cierpliwie znosił, był jednym z tych którzy zostali po meczu najdłużej przebił go tylko Bojan Janic (świetny chłopak swoją drogą) Bruno Zanuto mimo swojej kontuzji, także cierpliwie podpisywał ludziom autografy i robił sobie z nimi zdjęcia. Ciekawa była reakcja kadzia, jak zobaczył że na jego podpis czeka młody wielbiciel : "czeeeeeeeeeeść maluch!" i zrobił sobie z nim zdjęcie jeszcze, miłe to było strasznie, dziecko uszczęśliwione na maxa Trefl na prawdę nieźle wypadł w tym meczu, zapowiada się ciekawie za jakiś czas na dodatek ma wspaniałą maskotkę klubową, jest cudowna! szłam do toalety i mijałam tego Lwa, a on mnie wziął w objęcia ;] albo siedzimy sobie na naszych miejscach, Lew przychodzi i się nam na kolana kładzie ale się rozpisałam, wybaczcie




Temat: Alison Carroll - modelka z TRU
Jak wy myślę , że Alison robi głupie miny , ale kiedy oglądałam ją w ,, Dzień Dobry TVN "
była bardzo ładna , uśmiechnięta i odniosłam wrażenie , że jest idealna . Szkoda , że nie uśmiecha się na fotkach . Mogliby jej zrobić zdjęcie , na którym stoi zamyślona w jakiejś bibliotece , albo strzela do jakiegoś zwierzęcia w egzotycznym lesie . Wiem , że nikt nie da do zdjęć jakiegoś lwa , ale w filmach są takie sceny i żadnemu aktorowi nic się nie stało . Ale Alison ma kilka ładnych zdjęć . Na stronie WOTR znalazłam te http://www.laracroft.pl/pix/alison121.jpg .



Temat: Pomniki w Gliwicach
Ten post dotyczy pomnika "Lwa Umierającego (Śpiącego)" Kalidy.
W opracowaniach twórczości tego rzeźbiarza natrafiłem na informację, że identyczny lew (motyw "klonowania" rzeźb Kalidy był już na tym forum) znajduje się, lub znajdował w miejscowości Pokój na opolszczyźnie (dawniej Carsruhe). Na rodzinnej stronie pewnej familii niemieckiej znalazłem zdjęcia tego pomnika. Oto one:




Nie jestem pewien, czy czasem to drugie zdjęcie nie jest z Gliwic...
Bliższe informacje na stronie:
http://www.hennek-homepage.de/schlesien ... r-land.htm
Pozdrawiam.



Temat: Studio "Lew Tattoo" z Olsztyna
Gdzie warto iść do "Zbycha" czy tajemniczego "Lwa" ?
A może pokaż zdjęcie tattoo.
" Zbych" - został wyśmiany za swoje tatuowanie z 10 letnim stażem.
Przecież to amatorstwo ! Tragedia !
O tym lwie to ja nic nie wiem.
Szukałem i nic nie znalazłem.
Wystaw fotę moze tutaj :
http://www.tattooart.pl/forum/
Prawdę Ci ekipa powie, sam jestem ciekaw.



Temat: Śpiący Lew
Miasto ma mnóstwo problemów. Dyskusja o walących się kamienicach nie może kończyć się hasłem, że dziurawe drogi są ważniejsze, a o drogach, że głodują dzieci. Inaczej będziemy mieli same syte dzieci w koszmarnie zaniedbanym mieście.
Co do lwa - mi najbardziej podobała się jego funkcja w parku - każdy mógł do niego podejść i się przytulić robiąc sobie przy tym zdjęcie.
Z opinii, które przeczytałem w Życiu Bytomskim, najbardziej odpowiada mi ta autorstwa Dronia: rzeźba plenerowa i krótki opis "dziejów" lwa. Tyle.
Pomnik w historycznej formie to byłaby, według mnie, gruba przesada. A jeśli już w fontannie, to w nowej. Cóż ŻB broni tak tego bajorka, jakby to co najmnie była fontanna di Trevi w Rzymie?



Temat: Pokaż swój warsztat
Dzieki za mile slowa. Rzezczywiscie SPARTANSKIE warunki, ale mimo takich warunkow modele wychodzily swietnie
Zdjecia zbieralem juz od pewnego czasu z kalendarzy. Tu od wielu lat wychodza co roku (i jest ich coraz wiecej ale coraz gorsze ) fajne kalendarze, najlepsze moim zdaniem to GHOSTS , duze zdjecia ciekawe ujecia i dobry papier. Mam jafne zdjecie Spitfirea JH-C ktore oprawilem i wisi u mnie w biurze zaraz obok prototypu Orlika

Zaczalem robic modele traktujac to jako ucieczke od stresu "dnia codzinnego". Za dzuo pracy a za malo relaksu ktory potrafi wylaczyc myslenie o pracy Modelowanie daje mi te mozliwosc ale do tego musialem miec wiecej niz maly kacik, dlatego sobie organizuje cale studio, gdzie bedzie miejsce do pracy, obowiazkowo TV z DVD aby ogladac filmy lotnicze , biblioteka oraz atelier zdjeciowe. Do tego jeszcze nieco brakuje ale z czasem ...

Dla mnie jest to fantastyczny relaks.
Zaplanowalem sobie zbudowanie serii samolotow mysliwskich na ktorych latali Polacy. W tej chwili mam ok 50 zestawow do budowy (od maja ub roku) i sadzilem ze to duzo (przynajmniej moja zona tak twierdzi) ale kolega wlasnie mi zaoferowal sprzedaz Losia "B" ze swojej kolekcji ... 4000 zestawow !!! wobec takiej liczby ja czuje sie jak szczeniak kolo doroslego lwa
W takim przypadku poszerzam moje plany o dodtakowe samoloty PZL Los, Karas mimo ze nie byly to mysliwce.



Temat: Zdjecie


----- Original Message -----

Sent: Thursday, June 07, 2001 3:45 PM
Subject: Zdjecie

BO ZBIERAM POKEMONY  !!!!!


Na rajdzie do Krynicy pokemonami nazwaliśmy najbardziej zdesperowane panny z
trzeciego roku, które za wszelka cenę starały się znaleźć jakiegoś nazwijmy
to "znajomego". Natomiast tytuł trenera Pokemonów dostało dwóch kumpli, za
to, ze dali sie to nabrać. Jury ( między innymi ja) przyznawalismy odznaki
Pokemon - obydwaj zdobyli po 5 - jedna za odwagę, jedna za głupote, a reszta
sami wiecie za co.

tax
  Na pustyni misjonarz spotyka lwa. Przerażony żegna się i mówi:
- Boże, spraw, by ta istota miała chrześcijańskie uczucia.
Na to lew żegna się i mówi:
- Boże, pobłogosław ten, dar, który zaraz będę spożywał.

Strenght & Honor





Temat: Opis gry
1. W grze stajemy się dzikim lwem.
2. Wyglądamy tak, jak zdjęcie w avatarze/podpisie. Wymiary avatara to max. 370 wys. i 300 szer.
3. Można mieć tyle kont, ile ma się ochotę.
4. Dziewczyna może wcielić się także w lwa, a chłopak w lwicę.
5. Zanim zapiszesz się do stada, przeczytaj jego opis.
6. Ciąża trwa tydzień.
7. Nie pisz w jednym ciągu. Oddzielaj swoje wypowiedzi od czynności. Możesz pisać w <>, **, () lub w czym chcesz.
8. Jak ktoś obraża twoja postać, nie znaczy to, że ciebie obraża. ;3
9. W podpisie proszę mieć:
- imię
- partner
- stado
- możemy dopisać coś jeszcze, według uznania. (;

nie podpisywać tego, jeżeli mamy pytania to można zadawać.




Temat: tekila
mój mały potworek z krolika zamienia sie w lwa dostaje takiej gestej grzywy dookoła szyji

i zdjecie dla miłosników grzejnikowania(jakosc moze nienajlepsza), ktore ma na celu udowodnienie ze za grzejnikiem (włączonym) mozna nie tylko siedziec ale i spać




Temat: Biografia
W rzeczy samej...nie omieszkam pożreć jej w całości...i nawet twarda okładka mi nie przeszkadza ;P
A dla tych, dla których angielski byłby problemem mam dobrą wiadomość...książka ma obrazki W sensie zdjęcia - i to dość interesujące...mały Mike z mamą i rodzeństwem...akty urodzenia i zdjęcie jakiegoś lwa

Kurcze...cieszę się jak małe dziecko - a co tam..święta w końcu...i ja mam swoje małe święto...dzięki Dominic za pomoc!!!



Temat: Chimery
Co do hybryd to masz rację. Fajna jest hybryda lwa z tygrysem i powstaje lygrys. Lygrys jest 2 razy większy od lwa, 2 razy sprwawnijszy i szybszy ale na waolności by sam nie przeżył. Ale hybrydy nie da się zrobić każdego zwierzęcia z każdym, można zrobić bardzo niewiele hybryd, a chimery można robić kogo z kim się chce...

KLIK!!!

zdjęcie wygląda mało realnie...nie mam pewności czy jest prawdziwe

Nie ma co się oszukiwać, jesteśmy zwykłymi prostymi ludźmi, nie ważne co potrafimy, po prostu jesteśmy zerami (w sensie że nie jesteśmy niezwykli) hehehe to oczywiście żart

Sam mam grupę krwi 0

Łowco jakbyś miałą grupę krwi Ab RH- to byś myślała że jesteś niezwykłą i z pewnością inna niż zwykli ludzie mogłabyś być wilkołakiem.

Masz racje, 0 są łowcami, tacy łowcy polowali na różne zwierzęta w tym wilki... po prostu człowiek

A dlaczego zacząłeś gadać tutaj o krwi ? Czyż nie jest stworzony do tego temat ?

i błąd bo to chodzi o łowców z czasów kiedy to jeszcze uciekali przed wilkami na drzewo... no późniejszych też ale NAPEWNO nie tych pseudo łowców z bronią palną...phi... musiałbyś zobaczyć traktat o wilkołactwie fizycznym to byś zrozumiał...a tak pozatym staraj się proszę nie odpowiadać na dwa tematy w jednym poscie

Hunter dnia Pon 16:09, 21 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy




Temat: DAJ MI ZDJĘCIE
To oko


a ja poproszę ... zdjęcie zamku z lego, rycerze uszą być lwa (Royal Knights)
|
|
|
V





Temat: Posąg "stopa"
A ja myślę że to jest pomnik który wybudował Jackob ,i ci z czarnej perły go zniszczyli [w końcu Jackob ze swoim przyjacielem ich w jakiś sposób ściągnęli na wyspę, a oni może chcieli zabić Jacoba i zaczęli strzelać z armat i trafili w posąg. Nikt tego nie wie ale będziem wiedzieć .

Edit:

A co twoich zdjęć Marko są 2 opcje albo są 2 posągi albo 2 różne animacje wstawione. Myślę że to bogini Sobek http://www.stuffemal.com/store/images/product/sobek_standing_large_ate339_prod.jpg jej zdjęcie pasuje idealnie to tego posągu tylko że posąg nie ma korony na głowe ale Sobek też nie zawsze ją miała. Krótki opis : "Sobek (także Sebek) - w mitologii egipskiej bogini płodności, wody, symbol siły królewskiej. Przedstawiany był jako człowiek z głową krokodyla, czasem jako krokodyl z głową sokoła, lwa, byka, barana lub szakala bądź jako krokodyl ze złotą koroną. Był synem bogini Neit. Egipcjanie wierzyli, że im więcej jest w Nilu krokodyli, tym lepsze będą zbiory po wylewie tej rzeki.Uznany za praboga i stwórcę świata .Zaś jej matka Neit jest opiekunką zmarłych a niektórzy na wyspie wstają z martwych" Myślę że to ona jest stwórcą wyspy oraz jest boginią płodności a kobiety na wyspie nie mogą rodzić , kiedy mężczyźni stają się bardziej płodni.

Edytuj posty.... / MAD




Temat: Ankieta trochę inna
I metryczka
1.Imię: Karolina
2.Stan cywilny: Panna
3.Dzień urodzenia: 18 sierpnia 1987
4.Motto: w zależności od sytuacji

II uzupełnianki
1.Jestem: złosliwa, szurnięta, sobą
2.Nie jestem: dwulicowa, chamska i różowa
3.Zasypiam... późno
4.Budzę się... niestety wcześnie (ah te szkolenia)
5.Marzę tylko... o jednym :>
6.Gdybym był bogaty/była bogata... pojechałabym do Japonii
7.Mam... chłopaka, przyjaciół, rodzinę i psa
8.Nie mam... kota, motoru, własnej krowy i lwa
9.Chciał(a)bym... być zawsze szczęsliwa

III ulubioności
1.Miejsce na Ziemi mój dom
2.Pomieszczenie mój pokój
3.Kolor czarny, fioletowy i czerwony
4.Kwiat róża, lilia
5.Imię brak
6.Cecha lojalność
7.Przymiotnik zajekurwastyczny
8.Zestaw Śniadaniowy chleb z serem żótym <ślinotok>
9.Rasa psa/kota/chomika/czego tam chcecie jamnik, akita inu, buldog francuski
10.Zdjęcie w innym dziale
11.Słowo/zdanie/powiedzenie ugryź się
12.Bohater dnia codziennego brak
13.Film Kolekcjoner Kości, LOTR, Król Lew :3



Temat: Rynek
Dla mnie miejsce lwa jest tylko i wyłącznie na Rynku I powiem jeszcze, że najlepiej na w miarę podobnym do oryginału cokole.
Co do studni na TG, to jest ona symbolem miasta, tam gdzie się pojawia więcej niż np. 2 zdjęcia tam zawsze znajdzie się zdjęcie studni. Jest ona dodatkowo przykryta kratami z góry , a niżej też coś jest, ale nie pamiętam już co.... w każdym razie z tego co pamiętam to wgłąb nic nie widać



Temat: Fotogra
to ja znalazlem takiego Lwa:


I takiego co mi sie bardziej podoba, to chyba zdjecie jego "prawdziwej" natury:


A ja prosze o poruszenie wyobrazni i intuicji forumowiczow i znalezienie jakiegos orginalnego, inteligentnego i pelnego humoru zdjecia



Temat: Wlazł kotek na płotek ...
Sol-ka, twoja kotka to prawdziwa piękność. Nasz Samuel też nosi, ma ulubionego pluszowego lwa, z którym wszędzie wędruje, gadając przy tym pod nosem. Jakiś czas temu zaczął "zdradzać go" z myszką z dzwonkiem, ale jednak przywiązanie do lwa okazało się silniejsze

Sufka, to dobrze, że maluchy próbują już pokarmów stałych. Spokojnie możesz podawać puchy (najlepiej te dla maluchów, bo dają więcej energii), gotowane mięso z kurczaka z odrobiną warzyw, czy też spróbować z pokarmem suchym bądź surowym mięsem. Kiedyś czytałam, że dobrze spisują się również słoiczki dla dzieci. I koniecznie wklej fotki.

Big Boss niedawno skończył rok: zdjęcie



Temat: Potwierdzone i nie potwierdzone objawy wczesnej ciąży
Betsy, malzonka macie piękne psiurki! W jaki sposób zamieszcza sie zdjęcia i zmniejsza zdjęcie z aparatu cyfrowego do odp ilości kb na emblemat? Chętnie pokazałabym również swojego pieszczocha lwa...
Malzonka pociesza fakt, ze nie tylko ja nie mogę sie doczekać .... .... aczkolwiek nikomu nie zyczę zbyt długiego czekania! A mówiłam mężowi, że to nie takie proste, myślał że trzaśnie w szczycie i zaskoczy . .. a tu masz ci babo placek ... trzeba dłużej posprężynować ( całkiem przyjemne - nie powiem )



Temat: Rab Ne Bana Di Jodi

Trzeba będzie powtórzyć seans i zbadać kwestię.
Rzecz w tym, że wtedy właśnie badałam i nic więcej nie da się zobaczyć. Dla mnie to mimo wszystko wygląda jak kawałek Gauri w czarnej sukni na drabince. Być może nie znalazło się to w kadrze filmu w całości, bo tego rodzaju zdjęcie, zawieszone na ścianie w domu Suriego, mogłoby budzić zdziwienie. Ważne, że właścicielka wie, że ono tam jest (przy założeniu, że to zdjęcie Gauri). Czuję, że parę osób upamiętniło różne swoje drobiazgi na taśmie akurat tego filmu. Chyba od początku czuli, że bardzo polubią ten film, bez względu na to, czy spodoba się również szerszej publiczności.

Lwa w ogóle nie zauważyłam! Ale fajny detal! No tak, to sa skutki wpatrywania się w tego drugiego lwa
Ja zauważyłam ale za piątym razem, kiedy to urządziłam sobie badawczy, bezduszny seans i rozglądałam się głównie na boki. Częściowo dałam radę. Podejrzewam, że kadry tego filmu pełne są nieodkrytych jeszcze "skarbów". Próbowałam prześwietlić nawet biuro w Punjab Power, niestety napisy na segregatorach są nieostre Ciekawa jestem jak brzmi pełny tekst tabliczki stojącej na biurku Suriego.

Początek brzmi "All my life, I always wanted...". Później pokazana jest w całości ale już w wersji doskonale nieczytelnej.


Mowilka, ten avatar jest boski , zielona koszulka też była niczego sobie ale z tym nie ma konkurencji.



Temat: Letnie mamusie superusie 2005 - odsłona 12
Boksi fajne zdjęcia. A jaki Oli ma dorosły leżaczek Świetną ma fryzxurke ten Twój synuś

Joan ja uwielbiam ciucholandy Często trafie coś fajnego I przynajmniej nie spotykam co drugiej osoby w takiej samej rzeczy

Wycieczka do zoo udała się rewelacyjnie Z małym wyjątkiem Kornelka oglądała w mini zoo króliczki i to bardzo blisko bo od wewnętrznej strony zagrody . Wpadła do środka. Na początku strasznie sie wystraszyłam bo zrobiła fikołka ale jak za sekunde zobaczyłam, że nie płacze i sama wstaje cała umorusana w błocie to myślałam, że pękne ze śmiechu Zagroda była taka niziutka powyżej jej pasa a ona tak strasznie chciała dotknąć zwierzątko Ja cykałam zdjęcie, mąż na moment odwrócił głowe i bliskie spotkanie z królikiem gotowe Dziei Bogu, że nie chciała tak lwa oglądać

No i spróbowałam rano podać butelke z mlekiem. Kicha Nawet łyknąć nie chciała. A jak powiedziałam po 15-to minutowej walce "cycy" to w momencie leżała, w bezruchu z otwartym dziubem Chyba będe cycem karmić do piatego roku życia



Temat: Czy ktoś był na KRYMIE lub w ODESSIE z małym dzieckiem?
W Sewastopolu są dwa delfinaria. Jedno z tego co pamiętam w okolicach nadbrzeża, (nie wiem jaki ma program) a drugie w Zatoce Kozackiej - tam byłam i bardzo polecam. Program super, oprócz delfinków pokazywali też morskiego lwa. Gwarantuję, że dzieci będą zachwycone. Po pokazie można zrobić sobie zdjęcie za 5 hrywni własnym aparatem, teoretycznie jedno, ale zanim zapłaciłam zdjęć zrobiliśmy kilka, można pogłaskać delfinki. (w dotyku jak silikon-powiedziało dziecko, a mój mąż stwierdził, że już wie co czuje mąż Pameli Anderson). Były osoby, które podczas konkursu wylicytowały kąpiel z delfinami, ale z nimi nie pływały (siedziały w pontonie). Z tego co pamiętam pływanie można było kupić też osobno, w innym terminie, ale nie skorzystaliśmy bo cena nie była zachęcająca. Trochę trudno nam było tam trafić, bo droga gruntowa (2006r) i patrol z karabinami po drodze (bo delfinarium jest przy Instytucie Oceanografii - na końcu cypla, a cypel jest we władaniu armii rosyjskiej). W tym instytucie prowadzone są turnusy rehabilitacyjne dla dzieci i badania nad wpływem delfinków na małych ludzi. W zatoce Kozackiej są też plaże prawie puste w porównaniu z innymi znanymi w Sewastopolu i bardzo płytka woda na dużym odcinku, także jak dla dzieci - super warunki. Jak podaje przewodnik Bezdroża dojeżdża się tu marszrutka nr 95 z Centralnego Rynku i 105 z Placu Nachimowa i dworca).
Strona tego delfinarium to www.oceanarium.com.ua



Temat: Relacje z obserwacji astronomicznych
No to ja wiem że to Lew . W poprzednim poście pytałem czy w zaznaczonym kółku jest kometa Lulin pomiędzy gwiazdozbiorem Lwa a Rakiem z widocznym M44. Jest taki mały mglisty punkt - czy dobrze trafiłem A może to było złudzenie
Dodam że zdjęcie było robione koło godz. 22:15 dn. 2.03.2009r



Temat: odsłona dla odważnych

Przemieni kota w lwa jak nigdyś jeden facet przemienił wodę w wino cokolwiek bym nie zrobił! cokolwiek bym nie napisał! cokolwiek bym nie powiedział! to dla ciebie i tak wciąż mało i źle będzie dlatego będę wciąż tobie na złość robił i daj mi chwilkę a znajdę odpowiednie zdjęcie



Temat: Triplet Lwa
Witam !!!
Wczoraj skożystałem z chwilowego przetarcia w chmurach aby raczej wypróbować nowo nabyte st-4 (dzięki Paweł za pomoc w sprowadzeniu ) i wykombinowany uchwyt do mto na przeciwwadze. Nieźle sie powkurzałem zanim doszedłem jak wszystko wyważać i kalibrować żeby było w miare ok. A to zdjecie to efekt uboczny heheheh (wiadomo makabryczne LP).
exp=(20*75 sec + 12*120 sec) iso 800


a zestawik i montowanie mto wyglada tak:

Pozdrawiam Michał



Temat: Podziękowania dla Marorza
Marorz to wielki człowiek, znam go od paru lat (netowo) i zawsze wywiera wielkie wrażenie, siła spokoju, pracowitości i uporu. Ja na miejscu Petera zaczął bym pakować manatki powoli z pierwszego miejsca bo zostawić czas Marorzowi na treningi, testy i rozmyślania to jak kopać śpiącego Lwa, bo chce się mu zrobić zdjęcie jak nie śpi. Trzymam kciuki Marorz.



Temat: Drzewko indoor podobne do dębu ...
Mariusz lub ktokolwiek ... Macie jakieś zdjęcie owego dębu ? Na necie nic, kompletnie . Skoro mówicie , że jednak niewiele jest podobnych to może powiecie jakie są drzewa również wyglądające tak "dostojnie" i staro . Wiem , że poprzez zastosowanie odpowiednich stylów można w zasadzie każde drzewko do takiego stanu doprowadzić (choć to trochę tak jakby się chciało z "dachowca" zrobić lwa ) to jednak chodzi o takie naprawdę majestatycznie wyglądający gatunek . Acha i dzieki za szybką odpowiedź



Temat: Bałwanki dwa [może troszkę +18]
Jak pójdę do Dużego M. To zeskanuję jeszcze jamnika i pingwina
A poza tym, to chyba nigdy w życiu nie ulepiłam bałwana Zawsze jakieś zwierzątka =) Oczywiście najczęsciej Misie i to z calymi rodzinami

Najśmieszniej jest jak od ludzi, którzy chcą sobie z naszymi śnieżnymi zwierzakami zrobić zdjęcie pobieramy opłaty

Jesli dobrze pamiętam to ulepilismy też kiedyś lwa..



Temat: Poprosze o identyfikacje i wycene
Witam posiadam taką ciekawą monetę nie wiem co to jest za moneta ani nie znam się na tym

Oto Foto:


Na pierwszym obrazku widzimy tarcze a w tarczy lwa z koroną oraz korone na tarczy, w około niej widać litery R. A. F. S. G.
Na drugim obrazku widzimy strzły krzyżójące się i korone u góry na środku widać o z dwiema kropkami, R. S. M.
A pod tym data chyba wyprodukowania 1759

Przepraszam za jakość jeśli będzie trzeba zrobie zdjęcie normalnym aparatem, nie komórką.



Temat: Grunwald

Sfociłem wszystkie pomniki, ale tego nie było.
Podpis na widokówce :Pole Grunwaldzkie - Pomnik Wojska Polskiego

foto: Allegro


Ten pomnik przypomina jako zywo postument pod lwa przy glownym wejsciu do Tannenberg Nationaldenkmal. niestety mam zdjecie z gory i ciezko orzec czy tylko ksztalt sie zgadza czy tez wymiary.



Temat: Fotki fretek - sztuka fotografii

nenya dla mnie zoomy sa dziwne
a wiesz dla czego?

stałka uczy myslenia uczy pracy, kiedys nie byo zoomow fotograf mial tylko stalke i musial dojsc am gdzie chcial zrobic zdjecie
Owszem, stałka jakościowo lepsza od zooma, ale czasem nie ma wyjścia, jak chcesz zrobić fotę, to zoom albo nic - nie ma rady.
Malfas, chyba dobrze by Ci było w XIX wieku, jeśli chodzi o fotografię. Chodziłbyś sobie z 25 kilowym drewnianym pudłem i mógłbyś szlifować "myślenie", skradając się ze sprzętem na 2 metry do lwa..
Ale trochę Cię rozumiem, ja nie potrafię przejść na technologię LCD.. dla mnie CRT jest o niebo lepszy, a zachwyty nad LCD śmichu warte.



Temat: Relacje z obserwacji astronomicznych
Sprawdzałem po kilka razy nie widzę w tym miejscu komety zrobiłem podobne zdjęcie ja i kometa wyszła jako zielona u Ciebie zaś w tym miejscu są cztery gwiazdy, które zrobiły niby kometę, ale brakuje mi w tym miejscu jednak komety, dobrze celowałeś, bo kometa podczas pogodnej nocy była koło Lwa, nic trzeba szukać a się uda.



Temat: Kamikadze Jumping Team :)
Siema żuczęta

sie dzieje a nikt nie pisze buuuuuuuu
a wiec sa na Woli jakies Ułany czy cus takiego !!
Maja smieszne czapki i generalnie całkiem duzo ludzi ich oglada!

heheh ale KJT robi wszystko zeby odwrócic uwage od szabli i róznych takich robiąc na górnym placu koło hali wielki dym!
Najpierw Prycia a pozniej jak oglądalismy te przedstawionka to widzielismy efektowne wejscie lwa .. tzn Neski która tez postanowiła sie buntowac! -> chyba nie chciała sie integrowac z UŁANAMI!

no i jeszcze jedna rzecz dododania jade sobie z bulbiniem ziomem Jasiem po hipodromie a tam jakis facet w mundurku krzyczy ze mamy uciekac bo tam sa ładunki wybuchowe -> :/ ehhh szkoda ze nie powiedzieli nam tego wczesniej ale w sumie to dobrze ze nie polecielismy w kosmos !!
nic straconego moze nie wszystko wybuchnie i jak ktos pojedzie cross

generalnie to wesoło!!
mam jeszcze zdjecie usia ...
które teraz juz super sie zagoiło i nie wyglada tak zle


moje gygy 3660950 -> jakby co



Temat: Ksiega Maciejewskiego a inna literatura....
Horhe moj ty drogi znawco ...a czy ja napisalem ze nie bylo takich modeli jakie ty przedstawiasz...niesadzisz chyba ze nie umiem czytac i prawidlowo przegladac ksiazek bronioznawczych...tys ukazal model u gory na rysunku dla kadetow i dla altylerji ...wiec o co Ci chodzi czy one sie znajduja w wykazie napisanym przezemnie ze takowe nigdy nie istnialy oraz zdjecie karabinka kawaleryjskiego M1777 AN 12....czy tego tez ujalem ze nigdy nie istnial....nie drazni lwa synku....czytaj uwazniej co pise a potem dyskutuj bo inaczej to tylko niepotrzebne klutnie i nieporozumienia wychodza a Bog mi swiatkiem ze ich nie chce....



Temat: ROCZNE WIOSENNE MAMUSIE 2006 :):):):):) VOL.3
hej hej

Maduniu zachwycaj sie do woli. Ja tez uwielbiam to zdjecie.

Sylwia wow malowanie uwielbiam. Lubie co chwile cos zmieniac. No u nas tez sie zacznie akcja remont od 7 stycznia. Mebelki do kuchni mamy juz zamowione.

Aneczko to jak wyjedziecie na noc to pewnie Maja przespi wiekoszosc nocy. U nas sprawdzaja sie ksiazeczki. Puszczanie jej ulubionych piosenek (bebe lily), lala z butelka wtedy Olka karmi ja.

U nas tez mrozno. Wczoraj bylysmy z Olka na specerku bez wozka i bardzo spory kawal przeszla. Ale sie cieszyla. Na pleckach miala swoj plecaczek lwa.



Temat: Promenada jutro ...
No oczywiście - zabezpieczenie tego terenu jest nieodzowne, jednak jak mówię przy dzisiejszych możliwościach budowlanych na pewno możliwe.
Kanał ściekowy - to liczę się z tym, że zlikwidowanie tego ohydztwa nastąpi po wybudowaniu kanalizacji, a więc w bliskim czasie.

Jeśli chodzi o źródełko - tutaj muszę Cię zmartwić - zapodałaś pierwsze zdjęcie, na którym widać podmurowaną głowę lwa (obrzydliwe) - właśnie po to aby ta woda, zresztą skażona trwale, nie leciała. Jeśli jest możliwe uruchomienie jakiegoś nowego źródła byłoby wspaniale, ale na to jednak nie liczę. Jednak niewątpliwie także to miejsce należy odnowić i przywrócić dawny blask.

Na temat rzeki nie wypowiadam się - trochę z dziwnego poczucia pewności, że rzeka sama to potrafi - czyli wrócić do dawnej czystości przy małej naszej pomocy.
Jednak nie bacząc na jej stan, można uruchomić ten plac zabaw - dlatego przewidziałem klomby i mur z małych drzewek, tuj, które odseparowałyby tę część parku od rzeki płynącej niżej.



Temat: Kryptozoologia

Ravage napisał/-a:

No...To akurat nic nowego o.o. Przecież te kałamarnice podobno czasem wyrzucało martwe na brzeg, czy tam wyławiano martwe.


No właśnie a to jest zdjęcie żywej Kałamarnicy Olbrzymiej w jej naturalnym środowisku.
Te martwe które na brzeg może wyrzucało to tak jak byś nie wiem poszła do ZOO i do tego np.martwego Lwa zobaczyła..taka jest różnica.




Temat: Teczka Hitlera
Witam.

Jak na wstępie zaznaczyłem nie czytałem i nie posiadam tej książki.
Jednak generalnie się nie dziwię tezie o której pisze fuehrer – znalezienia zwłok Hitlera i Ewy w ogrodzie Kancelarii Rzeszy. Przecież korzystali ze źródeł sowieckich. Wystarczy sprawdzić w bibliografii czy podają książki niejakiego Lwa Biezymienskiego. Jeżeli tak to sprawa jest dla mnie całkowicie jasna.

Fakty są następujące - wszystko co znaleźli Rosjanie, przesiewając piasek w ogrodzie Kancelarii Rzeszy przez podwójne sita, w dniach 4 – 8 maja 1945 roku, to:
- złoty górny mostek z licowaniem porcelanowym
- całą kość dolnej szczęki z zębami i mostkami
- małą złotą plombę
- dolny mostek ze sztucznej żywicy ze złotą koronką
- Żelazny Krzyż I kl
- złota odznaka partyjna.

Nie ma żadnej czaszki.
Złóżmy, że mimo wszystko Rosjanie byli w posiadaniu czaszki Hitlera, to możemy zadać sobie kilka pytań:
- Rosjanie nigdy nie pokazali czaszki Hitlera, dlaczego ?
- po co wyłamywano z czaszki Hitlera , górny mostek z żółtego metalu, składający się z dziewięciu zębów i z osmalonej dolnej szczęki, składający się z piętnastu zębów ? (wg Biezymienskiego).
- gdzie jest zdjęcie czaszki z górną szczęką lub bez niej ?
- a właściwie po co by miano wyłamywać szczęki , w jakim celu ?

Sposób śmierci Hitlera, dzisiaj jest już udokumentowany i nie budzi najmniejszej wątpliwości.

Pozdrawiam.

PS. Rattenhuber – podobna sytuacja Josef „Sepp” Dietrich



Temat: Prośba o ID
Fryderyka na monecie nie ma gdyż nie jest to moneta pruska, lecz moneta innego z państw/księstw niemieckich - Hessen (jest ta nazwa na monecie) czyli Hesja. Miała ona w herbie właśnie lwa.
Poniżej przykładowe, znalezione w necie zdjęcie takiej samej, ale trochę czytelniejszej monetki:




Temat: Co to za zwierzątko?
ta hybryda lygrys sie nazywa

Tak jak już wcześniej wspominaliście to krzyżówka tygrysicy i lwa
jako ciekawostkę dodam że taka hybryda rośnie przez całe życie i jest największym na świecie kotowatym dla porównania zobaczcie to zdjecie i wielkość jego pyska w proporcji do człowieka
[img:85e695d8c6]http://images27.fotosik.pl/217/dde7b2ebf6f79aba.jpg[/img:85e695d8c6]

Samce są bezpłodne, ale samice są zdolne do urodzenia potomstwa.

a co to za zwierze?

[img:85e695d8c6]http://img207.imageshack.us/img207/9147/ayeayene4.jpg[/img:85e695d8c6]
[img:85e695d8c6]http://img207.imageshack.us/img207/ayeayene4.jpg/1/w400.png[/img:85e695d8c6]




Temat: Krzysztof "Diablo" Włodarczyk
yalee:)
czemu mialoby mi braknac odwagi?podpowiem ci tak wysil sie ni trudno mnie nie znalezc:)
no albo jak kcesz zapraszam w dom kibica boksu na kawe czy co tam pijesz??ino niestety nie przyjezdzaj z cala grupa:)bo niemam tylu miejsc siedziacych:)
razor zdjecie czmeu nie:)
i tak yalee to co mnie gryzie potrafilbym powiedziec w twarz bo jak sam wies zsa tematy sa rozmowy w ktorych ja ciebie twoich zawodnikow lub grupe chwale!!a jak mnie cos wku....to mowie to znaczy sie pisze czasem moze jestem upierdliwy wiem ale taki juz jestem jak mi sie cos niepodoba to mowie
jak ktos z ktrowy chce zrobic lwa to mnie krew zalewa

ps w pudelku watpie:) inny tytul by byl jak juz to bokser z grupy... znokautowal kibica:)
a zreszta my powazni ludzie:))) wole zdecydowanie wojny w rekawicach:)))

a co diablo bo znowu mod mnie okrzyczy:)
niech tanczy mnie to nie obchodzi temu nie jestem przeciw bo diablo z tego bedzie mial profity
niezgadzam sie tylko ze to wypromuje nasz boks
a co do samego diablo i jego zdolnosci ringowych porozmawiamy i pewno poklociimy przy okazji powrotu:)
i yalee no pochwal sie kto jest tym bokserem najwiecej ogladanym?:)
ale moze lepeij zrobic sonde?albo cos innego kto jest najbardziej cenionym polskim bokserem??zobaczymy wtedy jak to sie rozlozy wsrod kibicow



Temat: Dziwna miseczkowata (moze)moneta.
W uzupełnieniu poprzedniego posta:
Drugie zdjęcie to awers: głowa Aleksandra Macedońskiego w lewo z nałożoną skórą lwa.
Pierwsze - rewers: Zeus siedzący na tronie na lewo, w lewym ręku trzymający pionowo długie berło a w wyciągniętym prawym orła. Z lewej grecki napis: ALEXANDROY.

Tu poszukaj tej monety:
http://www.wildwinds.com/coins/greece/macedonia/kings/alexander_III/i.html




Temat: zwei mark Hamburg 1905 rok
fajna moneta , też chcialem powiedzieć ze fals bo wątpliwosci wzbudzily wypukłe rysy jak na przykład nad "W" w "zwei" ale znalazlem inna monete :
http://www.coinarchives.com/w/lotviewer.php?LotID=136613&AucID=107&Lot=4671
klikajac zdjecie mozna zauwazyc na powiekszeniu ze ona tez ma podobne rysy jak np obok jezyka lewego lwa
pozdrawiam



Temat: blackfield/pure reason revolution - 22.02.07, proxima, wawa

Cholera... mogłem przynajmniej maila wziąć...
Trainman --> zaraz wysyłam zdjęcie z basistką.
W sumie za wprowadzenie do jaskini lwa podzięksy należą się głównie Edimonie.
I jak tam idzie mielenie smutków? Ja jutro ide kupic swój młynek
nie mam mlynka. cierpie w milczeniu




Temat: Besame
a Łobuziara wyslalam Twojej siostrze na maila ,,Szynke" z Krola Lwa. sprawdzcie czy doszla, jak nie to wyśle jeszcze raz! sorry za off topic!
a jelsui chodzi o Besame to mi sie najbardziej podoba to jej 2 zdjecie pod Krzyskiem! a nie 1. a Leonardo na ostatnim ma taką wielką glowe, nie sadzicie??




Temat: PAŹDZIERNICZKI / LISTOPADÓWKI / GRUDNIÓWECZKI 2007
Dzień dobry, Dziewczynki!

Ale wieści z rana! Moja Kate z "Angielskie realia..." właśnie chyba zaczęła rodzić! Ale jestem podekscytowana! Tak się cieszę!

Tola!


Niech ta droga, którą od teraz pokonywać będziecie trzymając się za ręce, prowadzi Was zawsze w stronę Szczęścia!

A my jedziemy dzisiaj do Safari Park! Wkleję zdjęcie zebry i lwa po powrocie!



Temat: Warsiawski Quiz 2009
No wiedziałem nutek, że na Ciebie można liczyć...

Twoja kolej..

PS. Muzeum Etnograficzne (a w zasadzie jego magazyny), po przemianowaniu z Muzeum Kultur Ludowych było tam później.
Na postumencie lwa (zdjęcie z 1954 r) jest taki właśnie napis




Temat: ="nd();" >Zagramy w zwierzątka? :)
http://tramp.travel.pl/zdjecie.php?p=idz2217 słoniątko na życzenie
i proszę zdjęcie białego lwa



Temat: Forum EE - Ex a profesjonalizm i ksenofobia Grumpela
Dopiero dzis zebralem sie i postanowiłem zajrzeć w paszcze lwa.

Całe szczęście że jescze nic nie zjadłem.. uff...

Obym nigdy więcej nie musiał ogladać takich okropieństw!
Zdjecia pana G. - dobrze że to tylko zdjęcie...




Temat: poprosze o zdjęcie...
grzybek

po prosze o zdjęcie białego Lwa



Temat: urodziny przenosza sie na salony -ZDJĘCIA
zdecydowanie zdjęcie 096 rządzi.. szukajcie pana lwa



Temat: Znaczek lwa tylnej klapy
Witam
Czy ktoś zdejmował znaczek z tylnej klapy z puga po lifcie? Czy jest on tylk przyklejony? A może jest jakiś sprytny sposób na jego bezbolesne zdjęcie bo muszę go odnowić. Strasznie wyblakł, prawie lwa na nim nie widać.
Pozdrawiam.



Temat: Pocztówki gliwickie
Zdjęcie gliwickiego lwa z 1978 roku. Gdzie on stał koło Muzeum? Takich drzew tam nie ma przecież.





Temat: Zabawa w paparazzi
No to ja poproszę o zdjęcie psa/kota/lwa/słonia* albinosa:))

*właściwe zaznacz, im więcej tym lepiej :)



Temat: ="nd();" >Zagramy w zwierzątka? :)
[img]http://www.pupile.com/pup/images/img_4397.1.bmp[/img]
To ja poproszę lwa morskiego

Dodano:
No właśnie fotka mi nie działała... a chciałam wkleić zdjęcie jak widać po tym [img][/img] :/



Temat: blackfield/pure reason revolution - 22.02.07, proxima, wawa
A jak dojść do Proximy??
Oczywiście prosto i w lewo

Mwahahahahahahah!

Trainman --> zaraz wysyłam zdjęcie z basistką.

W sumie za wprowadzenie do jaskini lwa podzięksy należą się głównie Edimonie.



Temat: Fotozabawa (cz. 1)

Nie zaliczyłem tamtego dlatego, że u mnie na tym zdjęcie widać jakiegos lwa i napis " This site is trying to steal an image from GREEKROAL.com itd."
Poproszę wię c o kadr z filmu Fantomas




Temat: Euro 2008
Jest jeszcze jedno zabójcze zdjęcie z udziałem Ebiego i Lwa, jak Leo całuje Ebiego, widziałam je na z czuba.pl, ale teraz wam tego nie znajde bo Polacy się rozpisali




Temat: Chciałabym/chciałbym zobaczyć fotkę
Sam!

Raczej nie powinnam rościć sobie prawa do Img, bo nie pojawiło się jeszcze zdjęcie polującego lwa dla Smiled (który zignorował moją prośbę o kamień jaspisowy... ). Mstar spełnił moją prośbę, dlatego odwdzięczyłam się bukiecikiem



Temat: PEUGEOT 605 COUPE
zdjecie 3
P.S. jeszcze raz pozdrowienia dla właściciela srebrnego lwa



Temat: Foto fun :)


to ja poprosze zdjecie rudego kota obcietego na lwa




Temat: Rainer
45 dynamiczne zdjęcie - ludzie po prawej stronie patrzą się na ... ciebie przypadkiem? Nie mów że stałeś na drodze lwa



Temat: Chciałabym/chciałbym zobaczyć fotkę
Kamyczek dla Jeminy



+ stoliczek dla Mohera



No to teraz zdjęcie polującego lwa dla Smiled



Temat: Skandal - Czesław Jerzy Małkowski ofiarą dziennikarza RzP
Widziałem niedawno takie zdjęcie gdzieś w internecie... Siedzi kot przed lustrem, a w jego odbiciu widzi lwa...

Ty mi kot nikogo nie przypominasz... Ty po prostu jesteś kretynem... Tylko jeszcze o tym nie wiesz...



Temat: noszenie w chuscie
DagaM, super Ninkowe zdjęcie
ja już się nie mogę doczekać jak będę nosiła Lwa w chuście. Normalnie najchętniej zamotała bym Jagodę, ale chyba się wstrzymam, bo waży coś koło 15 kg. Może Jaca zamotam ( w sensie Jagę u Jaca na plecach)



Temat: Bawaria w moim obiektywie

czekam i czekam
czekaj tatka latka, jak to mówią....
niestety z moim czasem bardzo cienko ostatnio, ale dziś trochę się postaram nadrobić....
54 i 55 w porządku, raczej się nie przyczepię
56 - się przyczepię....przepalenie w LG raczej nie do uniknięcia przy takich kontrastach ale kadr mógłby być lepszy. Z tyłu po prawej coś się włóczy - mnie ten gość przeszkadza, podobnie zresztą jak tylne światła tej beemy lub czegoś podobnego po lewej. Zdecydowanie dałbym ciaśniejszy kadr w dodatku raczej pionowy
57 - nie wiem co było po prawej stronie zdjęcia, byc może cos gorszego, choc trudno o gorsze nis to wystające ramię po lewej. Zdjęcie jako ciekawostka interesujące, jako zdjęcie już mniej....
58 w porządku, może ciut mi brakuje szerokości z lewej strony...
60 - kadr mi niezbyt pasuje...zostawileś w kadrze niebo i bardzo ostro oświetlony dach -zawowocowało przepaleniem i pewnie koniecznością wyciągania szczegółów z cieni???? Przeszkadza mi też ten zielony gościu w środku - zdecydowanie widziałbym w kadrze tylko lwy, na mozliwie ciemnym tle...
61 - dwa kroki moje, jeden Twój w lewo i byłoby chyba lepiej. Miałbyś zwierzę na jasnym, zółtawo-kremowym tle bez tej ciemnej ramki po lewo, ten wystający element po prawej też mi tu przeszkadza
62 tez się czepnę tych osób glaszczacyh lwy - jeśli chciałeś pokazać sam motyw głaskania lwa trzeba było poczekać z wiekszej odległości gdy było tam więcej osób np. tłoczących się do głaskania. A jesli chcialeś pokazać same pomniki, to te dwie PAnie są tu zbędne niestety....

Mam nadzieję, że nie za bardzo się wyżyłem na zdjęciach, ale obiecankowałem konstruktywnie opisywać prezentowane fotki i staram się dotrzymywać słowa....

Pozdrowionka



Temat: Nastepne komory w piramidach?


| Greesha wyprodukował[ao]?:

Nie Greesha ino ja. ;-)



Greesha, a drugie pół ty. Chodziło mi o podpisanie sie pod greeshnymi
pytaniami.


| Errr... Ja się na Egipcie nie znam, ale poproszę o skonfrontowanie daty
| powstania rzeźb z datą powstania sfinksa (i datą powstania jego głowy,
| która nota bene nie nosi śladów erozji...)

Głowa sfinksa jest mocno zniszczona przez erozję. Rozumiem, że


Er, dokładnie tak. Widziałeś może kiedyś zdjęcie sfinksa z profilu
bocznego? Porównaj sobie głowę z tułowiem i zanotuj zauważone różnice.
BTW: możesz mi mówić na ty, tak samo jak ja mogę tobie. Jest na to
paragraf w netykiecie :)


Sfinksy o których pisałem są późniejsze.


Jak bardzo późniejsze?


| Wbrew temu co Pan pisze połączenie ciała lwa i głowy faraona jest
| jednym z częściej spotykanych wyobrażeń w kulturze egipskiej.

| Nie wątpię. Tylko co z tego?

Ano to, że Pan MaTrycy - najdelikatniej mówiąc - mylił się głęboko,
pisząc: "niespotykany w kulturze egipskiej motyw (faraon-lew)".


No, niewątpliwie...

Takie pytanie: kiedy po raz pierwszy ten motyw się pojawił (pomijając
samego wielkiego sfinksa)?


Ma Pan słuszność, że nie ma to znaczenia dla czasu powstania
wielkiego sfinksa, ale czy dlatego należy tolerować wypisywanie
takich głupot na liście?


To było mocno niezwiązane z tematem, ale niech ci będzie, nie należy
tolerować. Bez argumentów nie należy tolerować.


| Kto powiedział (poza egiptologami, wątpliwe
| argumenty mają), że to Egipcjanie zbudowali sfinksa?

Wcześniej zadeklarował Pan, że "na Egipcie się nie zna". Skąd
zatem Pańska pewność, że argumenty egiptologów są wątpliwe?


W tym ciekawym programie na Discovery było tłumoczenie egiptologów
dotyczące właśnie erozji sfinksa. Jakieś totalne bzdury, że niby korpus
jest z innego kamienia niż głowa, czy coś w tym stylu. Koleś, który się
tym zainteresował, wyliczył, że gdyby tempo erozji się utrzymało, sfinks
już dawno byłby kupką piasku. Nie trzeba znać Egiptu, żeby wiedzieć takie
rzeczy.

Poza tym, wiesz, w jakim znaku było wschodzące słońce, gdy Egipcjanie
rzekomo budowali sfinksa?





Temat: BARDZO!! Proszę o pomoc w wycenie i identyfikacji Talarów!
1. 1781 rok - PATRONA BAVARIE - napis wokół kobiet z dzieckiem na kolanie, na drugiej stronie monety napisy: CAR THD G C P R V B D S R I A & EL D I C M. średnica: ok 40 mm Moneta czytelna, w łądnym stanie

Talar, oczywiście Bawaria, Krause/Nicol wycenia stan IV na 40$, a stan III na 80$

2. awers: LEOPOLDUS D G ROM IMP SA GE HV BO REX - wokól postaci, rewers: ARCHIDVX AVSTRIAE DVX BVR COM TYROL 1693 - wokól orła o dwóch dziobach trzymającego 2 miecze, średnica: ok 46mm W ładnym stanie, lekko wytarta, zachodzi patyną

Na 30 aukcji WCN wystawiono talara Leopolda z tego rocznika w cenie wywoławczej 650 zł. Tu jest zdjęcie: http://www.wcn.pl/aukcje/30/text/0948.htm

3. awers: GE HI HU BO REX CAROL VI D G R I S A - wokól twarzy postaci, rewers: ARCHID AUST DUX BU COM TYROL 1725 - wokól orła z dwoma dzioami trzymającego znó dwa miecze! Moneta była (niestety) wyczyszczona, wygląda bardzo dobrze, jest bardzo ładnie zachowana. średnica ok 42 mm

Tu http://www.cgb.fr/monnaies/vso/v09/fr/monnaies8fb8.html jest przykładzik, ale wyceniony jeszcze we frankach francuskich

4. Trojaczek: awers: wokól profilu twarzy :wink: SIG III D REX P(?)O MDI, rewers: orzełek i "gość" na koniu z mieczem pomiędzy, nad, nimi III, po środku data 15 (jakiś symbol) 9(chyba)1 pod datą napis: GROS ARG, poniżej: TRIF M DI, pod tym znaczek podobny do "kotwicy" średnica ok 20 mm Ładnie zachowany, trochę wytart ale czytelny

Trojak litewski Zygmunta III, na 29 aukcji WCN poszedł za 320 zł

5. awers (a moż rewers): wokól lwa stojącego na tylnich łapach i trzmającego jakby flage z napisem LIBERTAS, napis:DOCET 1772 BONON, pod łapą lwa liczba 20, rewers (a może awers) napis: PIVS VI PONT M, w środku jakiś herb(?) i twarz dmuchająca na jakies rośliny :wink: średnica ok 27 mm Ładnie zachowana

Bolonia (w składzie Państwa Papieskiego), 20 Bolognini, na żadnej aukcji a ni w żadnym katalogu nie znalazłem :-(




Temat: Nowości i zapowiedzi
Jak można było zauważyć ostatnio na topie jest armia Lwa, więc i dzisiaj nie obyło się bez modelu do tej armii. Tym razem będzie to kapłan, tyle tylko że nie byle jaki - Misan z Baronii Doriman jest inkarnowanym i z opisu wynika, że całkiem ciekawym, ponieważ będzie miał The Book of Revelations (Księga Apokalipsy ?) zmorek: Nie - katalog z promocjami która pozwoli mu na szeroki wybór komunii (mocniejsze cuda). Jeśli dobrze zrozumiałem będzie właściwie mógł rzucać dowolną komunię, jednak będzie miał do tego spore minusy i nie będzie mógł walczyć wręcz jestem od razu ciekaw jak to wykombinują (prawdopodobnie nie będzie miał paska ataku). Jeśli ktoś chce sobie go obejrzeć (no na pewno ktoś jest chętny) to tym razem są aż trzy fotki : fota 1 , fota 2 , fota 3 . Pomalowany może wyglądać dosyć fajnie.

Drugim modelem jest model do ciągle rozwijającej się armii Skorpiona. Salias Yesod z laboratorium Cadwallonu wygląda na dosyć ciekawego wymiatacza Zdjęcie jest tylko jedno, ale widać że model jest szczególnie udany. Z opisu wynika, że jest dobrym wojownikiem, magiem i dowódcą.

Z mniej istotnych wiadomości, pojawiły się widoki że fala nr 4, a z nią od razu i fala nr 3 pojawi się do końca miesiąca na naszym kontynencie (oby szybciej, bo ja czekam już na falę nr 5). Dla być może zainteresowanych podam co to będzie:

Fala 3
- podręcznik Armii Wilka
- Hero Box: Throne of Stars - bohaterowie Wilków
- Unit Box : Hunters

- Unit Box : Spearmen
- Attachment Box : Spearmen

Fala 4
- podręcznik Armii Skorpiona - Creatures of Dirz
- Hero Box: Temple of North - bohaterowie Gryfów
- Unit Box: Clones
- Unit Box: Crossbowmen
- Hero Box: Kheris - bohater Skorpionów



Temat: MIŁOŚĆ
Ja pmietam dokłądnie moją pierwsza i durgą miłość. Pierwszą miałem w wieku 3 lat. Mam z nią anwet nagrane kasety video jak bujamy sie na huśtawkach, baiwmy w piaskownicy. Albo zdjęcie jak dajmey sobie buziaka.

Druga miłosc byłą w wieku 5 lat chyba. Jakoś tak... Z nias pedzięłm dzieicństwo, pamietam jak jedliśmy płątki "czokapik" i oglądlaiśmy króla lwa. zajadaliśmy je i mówiliśmy, ze to robaczki....ten moment mi tak tukwił w pamięci. Pamietam ten moment a nie pamiętam nawet jej twarzy. gdy się wypworwadzałem ona wyjechała. nie pozegnałem się z nią.....byłem młody. nie widziałem jej do tej pory. jakieś trzy lata temu pojechałem na moje stare osiedle. paru ludzi rozpoznałem ale oni nie rozpoznali mnie.....byli to dorośli mężcyzźni i wśród nich piękna dziewczyna (dresiara) i to chyba była ona. Ale nitk z nich mnie nie poznał lub poznać nie chciał. Dopeiro po paru latach od wyprowadzki skapnełem sie, ze oni wszyscy byli o 2-3 lata starsi ode mnie....kieydś tam ejscze wróce. Ale nawet niewiem czy tam mieszkają... Ale jendeog mojego przyjaciela z tamteog orkeus poznam. Miał sklejony dwa place, wada wrodzona. Przyjade ta i albo mi wpierdolą albo uda mi sie ich pzrekonać, ze mnie znają.....I moze wtyd ja odnajde, mozę oni pamietaja wiecje ode mnie i przypomnia mi tyle rzeczy.

To smutne , ze człowiek pamieta tak mało....Chciałbym więcej

A teraz pzred chwilą odzyskałem teleofn do dziewcyzny, w którje sie kochałem w 4 klaise pdostawówki. Wprowadizął się i po paur mieisacahc wyprowadziła. Byłem młodizutki i zakochany po uszy. ja wyjechałem na pewien czas a ona sie w tym czasie wyprowdziła nie zdązyłem się pożegnać...od tego czaus jej nie widziałem. po paru latach zodbyłem jej numer bo okazało się, że mój kumpel ze skzoły ją zna. dzowniłem do niej, częsot rozmawialiśmy, ale teleofn zwyczjanei zgubiłem. i dziś po kolejnych ztrech latach odzyskałem. zadzownie do niej jakoś na dniach....
ciekawe cyz mnie pamięta....ciekawe.....




Temat: Ale za co?


Dorian, my tu robimy za policję i sąd, i powiem ci krótko - nie dość, ze wykazałeś się kompletną ignorancją (bracia Bułyczow - btw czeski błąd to przestawienie literek w słowie, nie pomylenie tak znanych postaci http://pl.wikipedia.org/w...%C5%82%C4%85d), to przekroczyłeś granicę swobody wypowiedzi, którą my wyznaczamy.

Zacytuję:


panie andrzeju (małe liery nie przypadkowo) to naprawdę odpowiedź wysokich lotów intelektualnych Już wiem, że w lustrze widzi pan swojego bohatera...
Do czeskiego błędu się przyznałem:)
Pańskie święte oburzenie nim traktuję jak gniew moherowego wyznawcy ojca Bułyczowa Czyli pośrednio jako odpowiedź na moje pierwsze pytanie.
A tak na marginesie...
patrząc na to zdjęcie, na styl odpowiedzi i poziom wypowiedzi... Nadyma się pan tak w ramach marketingu czy samouwielbienia?
Bo jak mawia przysłowie: "dzwon dlatego głośny bo w środku pusty".

A chciałem tylko zadać kilka pytań...


Może i chciałeś zadać pytania, ale posunąłeś się znacznie dalej i za to dostałeś ostrzeżenie.

Drogi NURSie. Dotąd sądziłem, że przestawienie liter jest nazywane literówką, a czeski błąd polega na myśleniu o jednym a wyartykułowaniu drugiego. Czy taka pomyłka robi ze mnie ignoranta? Jeśli tak to pozwolę sobie zacytować Twoją, NURSie wypowiedź:

Cytat:

Kwapiszon napisał/a:
Czyli jak się mieszka w Warszawie to drukuje się Paweł nie Krzysztof?

NURS:
akurat pip, nad głową mi przez cały dzień zrzędził, nowy pip prezez czegoś tam pip. I się machnąłem.

... Zmiana imienia to nie literówka... Cóż zatem?... Czeski błąd?.. Bo chyba nikt na podstawie tego błędu nie wysnułby daleko idących wniosków o ignorancji, braku podstawowej wiedzy na temat tego kogo i co się drukuje w SFFiH A teraz wyobraź sobie, NURS, że po tym błędzie, do którego się przyznajesz tłumacząc go oczywistą oczywistością, od kogoś (kimkolwiek by nie był) otrzymujesz post, żebyś szorował kible tak długo aż się nauczysz imion autorów... Chciałbym wtedy widzieć Twoją reakcję Mam niejasne przeczucie, że moja odpowiedź przy Twojej była wtedy cichym szeptem przy ryku lwa
Co do wytłuszczonych przez Ciebie fragmentów sugerujących obrażanie autora... Tam nie ma ani jednego słowa uważanego za obraźliwe... Co innego jeśli autor poczuł się urażony wnioskami... No cóż, widocznie coś jest na rzeczy, ale to jego problem...
Zmykam zanim znowu zostanę osmagany rózgą admina



Temat: Pytanie :P :)
Przez to, że dziś z pewnych względów zarywam noc, zmuszę się do grafomańskiego elaboratu, a o tej porze nie brakuje mi pomysłów...max 10 min.

Do P., "lwa północy"...
"Idee"- są zarezerwowane dla kapitalistów, wyznawców kreacjonizmów i innych dyrdymałów! Wyczytałem to w pewnej , której byś zapewne do rąk nie tknął.
Od hipotez na mój temat przechodzisz do wniosków, pochlebia mi to;)...twierdzisz, że nie oddajesz się lekturze moich postów, a i tak się do poszczególnych fragmentów odnosisz, cóż za żelazna konsekwencja. W każdym bądź razie, jeśliś łaskaw, quotuj tylko i wyłącznie moją działalność forumową, komentarze w stylu forum-moim życiem sobie daruj, znamy się tylko wirtualnie. Abstrahując od forum, w realu- mam na myśli Wasze połowinki, sprawiałeś wrażenie sympatycznego młodego człowieka...
Forumowy Cześnik

Adi- "Gdy przyjdzie jakies nieszczescie to wszyscy prosza na pomoc Boga i nagle staja sie religijni. Nie jeden komunista czy ateista cudownie nawrocil sie przed smiercia jakiez to cudowne"- Poruszyłeś kwestię, która mnie od dłuższego czasu nurtuje; jak się starsi ludzie nawrócą, to stają się wówczas niereformowalni(znam taką jedną bliską mi osobę), żadne argumenty do nich nie przemawiają, napędza to tylko koniunkturę klerowi, zamawianie mszy w intencji... nie ma końca; i co gorsza, okazjonalnie wypada uraczyć te msze swoją obecnością, chociażby w charakterze obserwatora.

Lewik- a czy ja walnąłem po uczuciach innych z grubej rury? Miałem sobie avatarka, autentyczne zdjęcie, dorobiłem chmurkę, wstawiłem emotikonki, Woland to skomentował i rozpętała się guerra. Gwoli prawdy- przypomnij sobie swego poprzedniego avatarka:)
Niesiołowski ma w swoim dorobku mega dowcipne pointy a propos koalicji- o Dornie i Kaliguli słyszałeś ?; ale z drugiej strony niewiadomo dlaczego ma awersję do posłanki Senyszyn. Fizyka- Marian już wyczerpał temat, moje refleksje i tak już się zdezaktualizowały...libro




Temat: Pomniki w Gliwicach
Eksmisja? Co będzie dalej z gliwickim lwem?
Jacek Madeja
2008-02-07, ostatnia aktualizacja 2008-02-07 20:59

Czy słynnylew nadal będzie stał wśród samochodów i śmieci? W mieście rozgorzała dyskusja, co zrobić ze słynną rzeźbą Teodora Kalidego.

- Przenieść w bardziej reprezentacyjne miejsce - mówią jedni. - Zawsze tu był i niech tak zostanie - odpowiadają inni. Wszyscy są zgodni co do jednego: lew musi wyjść z ukrycia.

Żeliwna rzeźba zaprojektowana przez Teodora Kalidego, jednego z najwybitniejszych górnośląskich rzeźbiarzy, stanęła przed Willą Caro w 1934 roku. Na początku stał w ogrodzie rezydencji, ale w miarę, jak ulica zaczęła się poszerzać wylądował na chodniku. - To jeden z symboli miasta. Kiedyś ulubiony cel spacerów rodzin z dziećmi, które wdrapywały się na posąg. Sam mam zdjęcie z dzieciństwa, jak siedzę na lwie - opowiada Marian Jabłoński, szef stowarzyszenia Gliwickie Metamorfozy, które jako pierwsze upomniało się o lwa.

Miłośnikom miasta nie podobało się, że rzeźba stoi zapomniana. Szczelnie zasłaniają ją samochody, które parkują kilkanaście centymetrów od cokołu. Wrażenie pogarsza pobliski śmietnik i obdrapany słup ogłoszeniowy.

- Mieliśmy coraz więcej sygnałów, że los lwa nie jest gliwiczanom obojętny. Dlatego postanowiliśmy zapytać mieszkańców, co zrobić z lwem - mówi Marek Jarzębowski, rzecznik Urzędu Miejskiego w Gliwicach.

Do końca marca na internetowej witrynie magistratu można głosować, czy lew powinien zostać przeniesiony i wskazać nowe miejsce, gdzie byłby lepiej wyeksponowany. - Wyniki ankiety nie będą miały decydującego wpływu na los lwa. Traktujemy je tylko jako głos doradczy. Ale jeśli ktoś będzie miał jakiś ciekawy pomysł, na pewno weźmiemy go pod uwagę - obiecuje Jarzębowski.

Już teraz pojawiły się propozycje, żeby przenieść lwa do parku Chopina, albo na skwer za urzędem miejskim. Jak tłumaczy Ewa Pokorska-Ożóg, miejski konserwator zabytków ewentualna przeprowadzka rzeźby wcale nie będzie taka łatwa. - To zabytek i potrzebna jest zgoda wojewódzkiego konserwatora zabytków - mówi.

Jeśli lew zostanie w starym miejscu, miasto obiecuje, że o niego zadba. Wokół zostaną zlikwidowane miejsca parkingowe, pojawią się klomby z kwiatami i słupki połączone łańcuchami. - Prace mogą ruszyć za kilka miesięcy, jak tylko zakończymy remont kanalizacji - zapewnia Jarzębowski.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

_________________________________________________________
Park Chopina czy skwer za UM - to tylko lokaqlizacje dla ludzi BEZ WYOBRAŹNI. To są jedne z niewielu miejsc w tym mieście, których nie trzeba upiększać, które są "europejskie". Jeśli mamy szansę gliwickim lwem stworzyć przestrzeń publiczną na najwyższym poziomie, to niech to będzie wyniesienie do pierwszej ligi zupełnie nowego miejsca. Może pl. Inwalidów Wojennych, może np jakiś nowy skwer przy Zwycięstwa za św. Barbary? Ale żadne z istniejących miejsc spotkań.

I lew musi się wynieść sprzed Willi Caro. Nawet, jeśli będzie wyeksponowany - to miejsce nigdy nie będzie miejscem spotkań, miejscem, obok którego codziennie przechodzą setki ludzi, a młodzi umawiają się "pod lwem". Tak jak w Katowicach "pod żabką" - głupia żaba, a jest znakiem rozpoznawalnym co najmniej na całym Śląsku. O lwie trzeba przypomnieć



Temat: Józef Stalin

W Niemczech odradza się tensknota za skrajnie prawicowym, totalitarnym konserwatyzmem narodowym.
Faszyzm i jego niemiecka odmiana, nazizm, to nie jest prawica. Prawicowość to w pewien sposób chęć powrotu do tego co było kiedyś, a Hitler chciał wywrócić świat do góry nogami. Nazizm to nic innego jak nacjonalistyczny komunizm. Gdyby w przemowach Hitlera, "żydów" zastąpiono "trockistami" to Stalin śmiało mógłby to wygłaszać.


Wszyscy chyba wiedzą o Jałcie i chyba wszyscy widzieli to zdjęcie:

Polecam wiersz Kaczmarskiego pt. Jałta:

Jak nowa rezydencja carów,
Służba swe obowiązki zna,
Precz wysiedlono stąd Tatarów
Gdzie na świat wyrok zapaść ma.

Okna już widzą, słyszą ściany
Jak kaszle nad cygarem Lew,
Jak skrzypi wózek popychany
Z kalekim Demokratą w tle.

Lecz nikt nie widzi i nie słyszy,
Co robi Góral w krymską noc,
Gdy gestem wiernych towarzyszy
Wpaja swą legendarną moc

Nie miejcie żalu do Stalina,
Nie on się za tym wszystkim krył,
Przecież to nie jest jego wina,
Że Roosevelt w Jałcie nie miał sił.
Gdy się triumwirat wspólnie brał
Za świata historyczne kształty,
- Wiadomo kto Cezara grał -
I tak rozumieć trzeba Jałtę.

W resztce cygara mdłym ogniku
Pływała Lwa Albionu twarz:
Nie rozmawiajmy o Bałtyku,
Po co w Europie tyle państw?

Polacy? - chodzi tylko o to,
Żeby gdzieś w końcu mogli żyć...
Z tą Polską zawsze są kłopoty -
Kaleka troszczy się i drży.

Lecz uspokaja ich gospodarz
Pożółkły dłonią głaszcząc wąs:
Mój kraj pomocną dłoń im poda,
Potem niech rządzą się jak chcą.

Nie miejcie żalu do Churchilla,
Nie on wszak za tym wszystkim stał,
Wszak po to tylko był triumwirat,
By Stalin dostał to, co chciał.
Komu zależy na pokoju,
Ten zawsze cofnie się przed gwałtem -
Wygra, kto się nie boi wojen
I tak rozumieć trzeba Jałtę.

Ściana pałacu słuch napina,
Gdy do Kaleki mówi Lew -
- Ja wierzę w szczerość słów Stalina
Dba chyba o radziecką krew.

I potakuje mu Kaleka,
Niezłomny demokracji stróż:
Stalin, to ktoś na miarę wieku,
Oto mąż stanu, oto wódz!

Bo sojusz wielkich, to nie zmowa,
To przyszłość świata - wolność, ład -
Przy nim i słaby się uchowa,
I swoją część otrzyma... - strat!

Nie miejcie żalu do Roosevelta,
Pomyślcie ile musiał znieść!
Fajka, dym cygar i butelka,
Churchill, co miał sojusze gdzieś.
Wszakże radziły trzy imperia
Nad granicami, co zatarte:
- W szczegółach zaś już siedział Beria,
I tak rozumieć trzeba Jałtę!

Więc delegacje odleciały,
Ucichł na Krymie carski gród.
Gdy na Zachodzie działa grzmiały
Transporty ludzi szły na Wschód.

Świat wolny święcił potem tryumf,
Opustoszały nagle fronty -
W kwiatach już prezydenta grób,
A tam transporty i transporty.

Czerwony świt się z nocy budzi -
Z woli wyborców odszedł Churchill!
A tam transporty żywych ludzi,
A tam obozy długiej śmierci.

Nie miejcie więc do Trójcy żalu,
Wyrok historii za nią stał
Opracowany w każdym calu -
Każdy z nich chronił, co już miał.
Mógł mylić się zwiedziony chwilą -
Nie był Polakiem ani Bałtem...
Tylko ofiary się nie mylą!
I tak rozumieć trzeba Jałtę!


A Putin to nie jest święty demokrata i już on z pewością dba o to, by codziennie wymieniać kwiatki na grobie Stalina.
Bzdura. Stalin w świadomości Rosjan funkcjonuje jako ten, który zniszczył to co zbudował Lenin, jako postać, która wypaczyła komunizm. Oczywiście jest to mit, a mit jak to mit albo jest nieśmiertelny, albo nie jest mitem. Polecam książkę pióra Dmitrja Wołkogonowa pt. "Lenin. Prorok raju, apostoł piekła". Autor był radzieckim generałem, ongiś apologetą Lenina. Za rządów Jelcyna miał dostęp do tajnych akt, na podstawie których napisał trylogię wodzowie (prócz biografi Lenina są jeszcze życiorysy Stalina i Trockiego).

Jeśli chodzi o samego Stalina to jest pewien wiersz Herberta, który mówi więcej niż niejedna biografia Czerwonego Cara.

Był sobie raz cesarz
miał żółte oczy
i drapieżną szczękę.
Mieszkał w pałacu
pełnym marmurów
i policjantów. sam

Budził się w nocy i krzyczał
Nikt go nie kochał
Najbardziej lubił
polowania. terror
ale fotografował się z dziećmi
wśród kwiatów

Kiedy umarł
nigdy nikt nie śmiał zdjąć
jego portretów

Kiedy umarł
nikt nie śmiał zdjąć
jego portretów

Zobaczcie może jest jeszcze u was
w domu jego maska



Temat: Hokej :P

Buahahaha, długo oczekiwany powrót Tuomo wypadł oszałamiająco! Jakke z brata powinien być dumny! Hyhy, w ciągu trzech minut zebrać 17 minut karnych to trzeba mieć talent Tuomo, jeśli chciałeś o sobie przypomnieć światu, to muszę powiedzieć, że ci się udało! Ale w następnym meczu mam nadzieję, że przypomnisz o sobie strzelając bramkę Albo Muppet będzie musiał cię umieścić na MŚ w pesky line razem z Jakke
Alex miał dwie asysty i znalazł się na tablicy zaraz za Mattem
Christian co prawda się nie pokazał, ale musiała być wielka rozróba. Zawodnik Jackets za jednym zamachem dostał... *liczy*... TRZYDZIEŚCI JEDEN minut! Tuomo, widzisz, coś blado wypadasz na jego tle Po kolei było za hooking, prowokowanie, niesportowe zachowanie, niesportowe prowokowanie
A Olli spokał tyłek Alfowi
A sierota Weekes przegrał z Crosbym, który został graczem meczu! Co też Henke musiał sobie pomyśleć, siedząc na trybunach...
Tylko mogliby dać więcej wypowiedzi Finów, a nie tylko ten Modano i Modano
Pfff, pewnie w głębi serca strasznie im zazdrości i chciałby się nazywać Modanonen
Ale w przyszłym sezonie przyjedzie do niego przeszkolony przez Joela, Tomiego, Johnny’ego i Jasona (ta dieta... ) Magnus w złotym krawacie i wtedy im nikt nie podskoczy No chyba, ze będą chcieli z Finami z Dallas zadrzeć (a ciekawe, czy wtedy Joel działałby jako podwójny agent na rzecz Blues, czy wspierałby nowych Olegów
*natychmiast wyobraziła sobie, jak Henke zakłada na nos okulary powiększające trzykrotnie oczy i dopiero na to maskę, tłumacząc się przed kolegami, że wzrok mu się gwałtownie popsuł, gdy spojrzał dziś rano w lustro i go ten blask poraził*
no wiesz, w razie czego, jak już Kaspar będzie unieszkodliwiony, możemy popchnąć ją w ramiona innego
*wizja Ricka, który zupełnie zapomina o krążku i odwraca się do dyszącego mu nad karkiem Kaspara, puszczając mu taką wiązankę, że Tom by się nie powstydził*
Hyhy, a odnośnie jeszcze tej dyskusji o zachowaniu Ricka, to wielu Amerykanów własnie uważa, że Rick specjalnie tak z bramki wyjeżdża i łapie głupie kary, żeby wciąż uważano go za pełnego uroku chłopca, który może sobie pozwolić na młodzieńcze błędy
Eee tam, teraz na pewno próbował przybrać pozę lwa Alexa, ale mu coś nie wyszło
Hihihihi, żeby potem mogli odmówić i BAG na głupka wyszedł? Jejku, ale mam nadzieję, że to prawda, że nie mają zamiaru w tym roku grać Ale jestem też ciekawa, ilu jeszcze NHLowców powie to samo...
Buahhahaha, przez piętnaście lat nic i teraz nagle ząb po zębie mu się w ciągu jednego roku wykruszy?
Bo jak komuś uda się zrobić zdjęcie Henke w dresie i laczkach, to on go hipnotyzuje wzrokiem i zmusza od oddania tego filmu
Ale rzęsy wciąż ma stanowczo zbyt długie...
Ale widzisz, takiemu kolesiowi to Henke kładzie rękę na ramieniu, a wstrętne małpy muszą same go obejmować Yyyyy... mam nadzieję, że to nic takiego nie znaczy
Hihi, widzisz, to możesz pożyczyć od Henke krawat dla Radka i będziecie pasowali do siebie jak ulał A ja wciąż jestem ciekawa, jak ta sukienka wygląda, więc wciąż mam nadzieję, że zdjęcia będą
Hyhy, widzisz, Henke, nie masz wyboru i musisz przylecieć na sesję fotograficzną do Polski! A przy okazji zahacz o Szwecję i zabierz ze sobą niektórych kolegów (z potomkami ) i brata
ale niestety Tereska jest zazdrosna i mu nie pozwala?
Buahahaha, faktycznie! Pewnie chciał się wymknąć z budynku, niezauważony przez te hordy fanek i teraz dopiero zauważyłam, że ma swój płaszczy na ramieniu przewieszony! a w ogóle, to ten kibic go najwyraźniej na zakupach złapał
Aaaahahaha, rzeczywiście! Jak ja te zdjęcia wczesniej oglądałam? (loool, a teraz sobie pomyślałam, co by to było, gdyby jednak szły )
Kari znajdzie sposób i mu na kolanach usiądzie Jedyna nadzieja w tym, że maszyna pod takim ciężarem nie ruszy (to teraz wyobraziłam sobie, jak Kari spycha Tuomo, odpala silnik i woła do Tuomo „Do zobaczenia na miejscu!” )
buhahahahaha! *zatkało ją* buhahaha!



Temat: Filip Fediuk - "Filipek"
„Kiedy spotkają się trzy dziewiątki, Polskę nawiedzi powódź wszechczasów!
To wydarzy się 9.09.2009 ! - taka przepowiednia krąży po Kłodzku i okolicy.

Ludzie podają ją sobie lękliwie z ust do ust a jej autorem jest nieżyjący już jasnowidz, mieszkaniec wsi Waliszew k. Kłodzka, Filip Fediuk.

Fieduk to niezwykła postać, mieszkańcy nazywali go pieszczotliwie „Filipkiem”.
Niepozorny, trochę zamknięty w sobie, znany był z tego, że pomagał ludziom, bezbłędnie diagnozując choroby.
Podobno lepiej od lekarzy…
Filip Fieduk przybył na Dolny Śląsk w 1945 r. wraz z innymi osadnikami ze Wschodu.
Od najmłodszych lat miał niezwykły dar przepowiadania przyszłości i leczenia za pomocą ziół.
Często żalił się, że widzi pewne rzeczy, chociaż wcale tego nie chce.
M.in. już w dzieciństwie przewidział exodus ze wsi ukraińskiej na Ziemie Odzyskane, itp.
Sława nieco go przytłaczała, pod małą chatkę jasnowidza przybywały prawdziwe tłumy. Niekiedy kazał im czekać nawet po kilka dni.
Potrafił być niegrzeczny, uważał bowiem, że do jasnowidza powinno się przychodzić z poważnymi sprawami, a tych którzy jego zdaniem zamierzali pytać o błahostki, po prostu przepędzał.
Szczególnie złościły go pytania, jak zdobyć duże pieniądze, itp.
Najczęściej wieszczył po ukraińsku, mówił chaotycznie i niezbyt wyraźnie, więc nie wszyscy byli w stanie go zrozumieć. Uchodził za postać ekstrawagancką, tym bardziej, że pytającymi zajmował się jakby niechcący, na przykład obierając na podwórku ziemniaki.
Sąsiedzi go jednak uwielbiali. Im akurat chętnie pomagał, przepowiadał ile będą mieć dzieci, jak będzie wyglądała ich przyszłość, pomagał rozwiązywać problemy i podejmować najtrudniejsze decyzje.
Miejscowi opowiadają historię, kiedy to kobieta niosła dla Filipka podarunek w postaci jajek. Kiedy w ostatniej chwili zdecydowała się ukryć te jajka przy drodze i nie dać ich jasnowidzowi, ten na pożegnanie rzucił jakby od niechcenia: „nie zapomnij wziąć tych jajek, które schowałaś w krzakach przy drodze”.
Kiedyś w obecności świadków, odwiedzając fryzjera w Kłodzku, Filipek przepowiedział katastrofę: .
„Kiedy spotkają się trzy siódemki, wtedy ogromna powódź przyjdzie, a wilk kłodzki napije się wody”.

Gdy nadeszła powódź tysiąclecia 7 lipca 1997 roku, spotkały się trzy siódemki, i ku zdziwieniu mieszkańców poziom wody w zalanym mieście sięgał dokładnie... płaskorzeźby przedstawiającej wilka na jednej z kłodzkiej kamienic, przy restauracji Wilcza Jama!

„Ostateczny potop i zagłada nadejdzie, gdy trzy dziewiątki staną obok siebie a i Lew Kłodzki pysk sobie w wodzie umoczy” – tak brzmi pełna grozy pełna przepowiednia, a ta figurka lwa jest … 30 metrów powyżej kłodzkiego wilka! Tak więc byłaby to totalna zagłada nie tylko Kłodzka i regionu, ale sporego fragmentu Polski.

ako uzupełnienie wizji Filipa Fediuka doskonale pasują inne źródła, są to przepowiednie zachodnich jasnowidzów, którzy wyraźnie mówią o potopie obejmującym zasięgiem większość terytorium Europy, przy czym zachodnia część kontynentu ucierpi bardziej. Przyczyną ma być mega - tsunami powstałe na Atlantyku, które uderzy w kierunku wschodnim.

Nie jest to niestety koniec apokaliptycznych wizji śląskiego jasnowidza. Przepowiedział on również trzecią wojnę światową.
Ostrzegał, że po jego śmierci nadejdzie kolejna, najstraszniejsza wojna, a nawet kobiety będą mobilizowane.
Mało kto wie, że przepowiedział karierę Przemysławowi Salecie!
Zdarzyło się bowiem, że krewna boksera zawitała do niego ze zdjęciami małego Salety i jego brata. Jasnowidz powiedział wówczas, że jeden z chłopców będzie bardzo sławny. Nie minęły od tej chwili dwa lata, a młody Saleta osiągnął swój pierwszy znaczny sukces.
Życie Filipka w Polsce przypadło na dość trudne lata, nawet MO i UB bardzo chcieli korzystać z jego zdolności.
Zdecydowanie im odmawiał, chociaż mówi się, że jasnowidz pomógł w ustaleniu miejsca zatopienia zwłok ks. Jerzego Popiełuszki.
Mówił, że jego dar jest darem od Boga i do Boga wróci po jego śmierci.
Zastanawiająca jest również data śmierci Filipa Fediuka 02-02-1992 – takie same trzy cyfry - czy to tylko zbieg okoliczności, czy kolejny element tajemniczej układanki?

Po śmierci Filipka wierzono, że ciągle mieszka w swojej chatce, opiekunowie domu wietrzyli ją więc regularnie i długo nie porządkowali ubrań i rzeczy osobistych jasnowidza.

I podobno niektórzy widują go, jak nocą spaceruje po obejściu…

http://www.wieczorslaski....id=308&Itemid=9
Warto kliknąć link, żeby zobaczyć ostatnie zdjęcie, pokazujące linię wody jaka miałaby zatopic miasto.



Strona 1 z 2 • Wyszukano 93 postów • 1, 2
Powered by WordPress